Dzień minął mi Ok. Sorki, że krótko, ale nie mg pisać
Astalavista Bejbee <3
sobota, 4 maja 2013
Po zjedzeniu...
Zjadłam i myślałam, że będą lepsze. Oglądam 'Na Wspólnej' i widzę tam chłopaka, który ma damski wąsik (Oliver). Zawsze się z niego pieję. Siedzę również na stardoll'u i rozmawiam, negocjuję. Nie wiem o czym pisać, więc
Żegnam!
Żegnam!
Witajcie!
Dzisiaj wstałam o 11:04 i musiałam się szybko ubrać i uczesać, by jechać do sklepu po bulionetki. Nie było ich, więc wźięłam coś innego no i, oczywiście lizaczka pudrowego <3 Omomomo ;3 Teraz mama usmażyła mi leniwce z 'Gzella'. Są całkiem, całkiem. Póxniej jeszcze coś napiszę, ale teraz jestem zajęta jedzeniem, więc
Pap >.<
Pap >.<
piątek, 3 maja 2013
Wieczorkiem. ;D
Jestem już zmęczona, ale nadal siedzę na kompie. Na stardoll rozmawiam z ludźmi. Moja mama ogląda 'Ranczo'. Tenodcinek już widziała, ale obejrzy go jeszcze raz tak, jak kiedyś ' Ojciec Mateusz ( w oryginalnej wersji Don Matteo)'. Dzisiaj byłam na dworze. Bawiłam się z Maksią. U mnie jest zimno, więc nie mogłam być długo. Mama kupiła mi nowe baleriny (białe, rozmiar 39, kupione za 40 zł, a dokładniej 39,90 zł w Ray'u). Nie polecam ich, bo nogi od nich bolą, ale później, jak już je rozchodzisz, to są ok. Wiem, że was zanudzam, ale nie mam co napisać. Lubicie lizaki pudrowe? Ja bardzoooo. <3 Niby dużo piszę, ale widziałam na bloxie, że taki jeden chłopak pisał takie długie teksty, jak... jak ... jak 3 strony i to było o tym, że przewrócił się na rowerze i miał strupa, a krew się lała tak mocno, że musiał nałożyć plaster. Takie to było fascynujące, że musiałam iść na chwilę do Maksiuni.
Później...
Właśnie zjadłam Sandwicha. Był cudowny, ale niestety już go zjadłam. No cóż, teraz oglądam z mamą telewizję. Nie chciałam tego oglądać, ale nie ma nic innego. O 20:00 na TVN będzie 'Madagaskar', więc będę go oglądała. Dobra, napiszę jeszcze potem, bo siostra chce wejść na laptota.
Bye :D
Bye :D
Cześć!
Elou! Nie będę się przedstawiać, tylko powiem, że mam na imię Weronika. Jestem cichą dziewczyną, która jest bardzo, ale to bardzo wrażliwa. Często bawię z moim kotkiem Maksią. Stworzyłam tego bloga z nudów. Nie znoszę ludzi, którzy są źli i zrobią wszystko, by kogoś pogrążyć. Czasami wykorzystują do tego swoje przyjaciółki i ta przyjaciółka wypytuję drugą osobę o różne rzeczy. Zrozumieliście to? Chciałam napisać więcej, ale nie chciałam używać słów 'przyjaciółka przyjaciółki'. To, co chciałam napisać jest to bardzo rozległy temat i nie chciałam was zanudzać. Nie zanudzam was już, bo spieszę się. Jadę po Sandwiche do 'Pablo'.
Paa ;*
Paa ;*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)